Materiały merytoryczne

Jak rozwija się nasza muzykalność?

Słynny pedagog i kompozytor węgierski Zoltan Kodaly powiedział, że słuch muzyczny należy rozwijać na 9 miesięcy przed narodzinami matki. Inny autorytet w dziedzinie psychologii muzyki E.E. Gordon stwierdził, że rozwój zdolności muzycznych jest najintensywniejszy w pierwszych latach życia dziecka i ulega wyraźnemu zahamowaniu już około 9 roku życia. Obecnie dysponujemy ogromną ilością badań, z których wynika, że człowiek z natury jest muzykalny i wrażliwy na muzykę. Tylko 2% ludzi może powiedzieć, że „słoń im na ucho nadepnął” – a 98% ludzi przychodzi na świat z wystarczającymi predyspozycjami do posiadania dobrze rozwiniętego słuchu muzycznego i do nauki muzyki. To, co często bezrefleksyjnie nazywamy brakiem muzycznych zdolności jest wynikiem braku odpowiednich doświadczeń i zaniedbań edukacyjnych.

Muzyka jest również językiem, jest systemem znaków dźwiękowych, a nauka muzyki przebiega podobnie do nauki mowy. Podstawowa wspólna umiejętność, potrzebna w obu procesach to rozróżnianie cech dźwięków, a zwłaszcza ich wysokości i głośności, a później – nadawanie im znaczeń. Eksperymenty wykazały, że noworodki pamiętają głos matki oraz muzykę, której słuchały w życiu płodowym. Warto zauważyć, że maleństwa odróżniają i preferują muzykę, która ma sens muzyczny i logiczny.

Rozwój muzyczny dziecka możemy stymulować w bardzo prosty sposób – śpiewając mu krótkie, proste melodie, rytmiczanki, kołysanki, wszystkie łatwe piosenki. Ważne, aby śpiewać nawet wówczas, gdy wydaje nam się, że fałszujemy. Oprócz tego warto słuchać dobrej muzyki razem z dzieckiem. Dzięki temu rozwinie się u niego wewnętrznie słyszenie, umiejętność wyobrażania sobie muzyki, a może nawet słuch absolutny. Muzyki nie powinno być w nadmiarze, aby nie straciła na znaczeniu. Nie powinna być również zbyt głośna. Dziecku trzeba zapewnić również ciszę i ochronę przed hałasem. Powinniśmy unikać muzyki agresywnej, gdyż ta pobudza inne ośrodki w mózgu i wydzielanie adrenaliny, może więc męczyć, zwłaszcza młodsze dzieci. W wieku 5-7 lat dziecko przeżywa okres „otwartych uszu”, jest w stanie zrozumieć i podążać za muzyką klasyczną, współczesną, jazzową, operową. Później ulega silnym wpływom środowiska rówieśniczego i kultury popularnej. Często jego rozbudzona wcześniej wrażliwość muzyczna ulega regresowi, zwłaszcza wówczas, gdy w okresie wczesnoszkolnym nie uczestniczy w praktycznych zajęciach umuzykalniających. Nieco później w wieku powyżej 10 lat, dzieci same chcą uczyć się muzyki. Jednak aby wszelkie lekcje muzyki miały sens, były efektywne i dawały satysfakcję, spełniony powinien być jeden warunek – dziecku niewątpliwie potrzebny jest słuch muzyczny, albo inaczej -zdolności muzyczne. Za ich rozwój odpowiedzialne jest środowisko rodzinne, czyli rodzice, którzy jak najbardziej mogą i powinni dbać o rozwój muzyczny swoich dzieci.

Dlaczego warto zajmować się muzyką?

O tym, że uprawianie muzyki ma pozytywny wpływ na rozwój i wychowanie młodych pokoleń wiadomo w naszej cywilizacji już od Starożytności. Współczesne badania naukowe potwierdzają właściwości kwalifikowanej edukacji muzycznej jako czynnika sprzyjającego osiągnięciom edukacyjnym, postępom w matematyce, języku czy nawet rozwoju fizycznym. Dziś wiadomo, że śpiewanie melodii z tekstem pozytywnie stymuluje rozwój mózgu, słuchanie muzyki, zapamiętywanie i rozumienie struktur muzycznych doskonale rozwija pamięć dzieci. Później, w okresie szkolnym, wpływ śpiewania, grania na instrumentach, muzykowania zespołowego, przynosi rozliczne i łatwo mierzalne pozytywne efekty. Muzykujące dzieci i młodzież lepiej uczą się wszystkiego, lepiej rozwijają się emocjonalnie i społecznie, potrafią lepiej współpracować w grupie. Na całym świecie ludzie, którzy osiągają sukcesy zawodowe i społeczne, to często muzyczni amatorzy. Grają nie dlatego, żeby się popisać kulturą osobistą, przynależną elitom. Odwrotnie – osiągnęli wiele między innymi dlatego, że grają na instrumentach. W amerykańskich badaniach stwierdzono też istotną zależność między graniem na instrumencie przez ponad 10 lat w młodości, a kondycją intelektualną w wieku podeszłym. Warto jednak pamiętać, że wszystkie te korzyści mogą mieć miejsce przy spełnionym podstawowym warunku – jest nim rozwijany od początku słuch muzyczny, co jest w zasięgu wszystkich rodziców, nawet tych, którzy mówią, że nie mają słuchu. Bowiem tak jak nie nauczymy się czytać, jeśli nie znamy liter, tak nie nauczymy się muzyki i nie będziemy mieć przyjemności z zajmowania się nią, jeśli nie mamy słuchu muzycznego. Dlatego tak ważne jest, aby rodzice budowali sukces życiowy swoich dzieci również poprzez ich wczesny rozwój muzyczny, od samego początku, czyli wtedy kiedy słuch muzyczny rozwija się – od urodzenia, a może nawet wcześniej.

Jak rozwijać zamiłowanie do muzyki i sztuki? 
Dzieci z natury są zainteresowane muzyką i sztuką. Są zafascynowane dźwiękami, chętnie powtarzają znajome frazy, chętnie tańczą, interesują się kształtami i kolorami, lubią malować, lepić z plasteliny. Rodzice mogą, w miarę potrzeby stać się animatorami kultury w rodzinie, proponować nowe doświadczenia, uczestniczyć z dzieckiem w koncertach i spektaklach dla dzieci, pobudzać zainteresowanie sztukami wizualnymi. Ważne jest jednak przy tym podsycaniu kreatywności dzieci, zapewnienie choćby minimalnych warunków do twórczej zabawy. Zabawy , a nie biernej obserwacji, zabawy a nie obowiązków edukacyjnych. Zaangażowanie w proces twórczy i satysfakcja z uzyskanego efektu są tu najważniejsze, ponieważ autentyczna dziecięca motywacja jest największą siłą umożliwiającą rozwijanie kompetencji artystycznych. To dzieje się samo, dzieci zdobywają i ćwiczą umiejętności nieświadomie. Zdolność do świadomego uczenia się pojawia się zazwyczaj, gdy dziecko dorasta do obowiązków szkolnych, ale i wówczas twórcza zabawa i pasja są najlepszymi drogami do zajmowania się muzyką i sztuką. W rozwoju muzycznym warto skupić się na dostosowaniu bodźców do etapu rozwojowego zdolności muzycznych. Zacząć od prostych piosenek śpiewanych przez osoby bliskie i słuchać razem wartościowej i zrozumiałej muzyki – najpierw głównie spokojnej i prostej, a potem coraz bardziej zróżnicowanej i skomplikowanej. Podobnie jak w przypadku nauki mowy czy poznawania i rozumienia literatury.

Muzyka jest tam, gdzie nasze emocje
Muzyka zaczyna się tam gdzie milkną słowa, wyraża nasze najgłębsze emocje, dociera do zakamarków duszy, daje radość, ukojenie i odpoczynek, łączy ludzi, towarzyszy nam przez całe życie. Muzyka, a zwłaszcza muzykowanie, daje dzieciom wielkie wsparcie w ogólnym rozwoju, zwiększa możliwości intelektualne ludzi w późniejszym wieku. Muzyka jest także wysublimowanym i uniwersalnym językiem kontaktów międzyludzkich. Człowiek zdolny do zrozumienia dzieła muzycznego i dzieła sztuki to człowiek szczęśliwy w dwójnasób – lepiej rozumie siebie i innych, jest też uczestnikiem kultury, rozumie ją i tworzy.

Violetta Łabanow
klawesynistka, animatorka muzyczna, prezes Fundacji Muzyka jest dla wszystkich, członek zarządu Polskiej Rady Muzycznej, ekspertka w dziedzinie edukacji muzycznej w Polsce

realizacja: estinet.pl